Zmiany w ogrzewaniu domów od 2026 roku – co nas czeka?
Jak będzie wyglądać ogrzewanie domów od 2026? W artykule wyjaśniamy, jakie zasady już obowiązują, co zmieni się w przyszłości oraz jakie rozwiązania grzewcze zyskają na znaczeniu w kolejnych latach. Sprawdź również, kogo dokładnie obejmą nowe regulacje i co zrobić, jeśli mieszkasz w województwie podkarpackim, lubelskim, świętokrzyskim lub łódzkim, a w domu wciąż masz kopciucha.
Z tekstu dowiesz się:
- Jakie są zasady ogrzewania domów w 2026?
- Ogrzewanie gazowe po 2026 roku – czy będzie nadal możliwe?
- Zmiany przepisów: ogrzewanie domów a pompa ciepła – co warto wiedzieć?
- Zakaz pieców 2026: w jakich województwach obowiązują kary za używanie kopciucha?
Ten rok stanowi kontynuację wcześniej wprowadzonych ograniczeń w zakresie stosowania niektórych źródeł ciepła, a jednocześnie wprowadza nowe regulacje, które mają istotny wpływ na dobór urządzeń grzewczych. W ostatnich latach Unia Europejska wyznaczyła bowiem konkretne cele klimatyczne, dążąc do osiągnięcia neutralności emisyjnej. Ma to bezpośredni wpływ na politykę energetyczną państw należących do UE oraz na wybory, jakich dokonują indywidualni inwestorzy i właściciele domów jednorodzinnych.
Nowe zasady ogrzewania domów od 2026 roku
Dyrektywa unijna w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (Energy Performance of Buildings Directive, czyli EPBD) wspiera odejście od paliw kopalnianych i zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii (OZE). Jednocześnie wytyczne UE wprowadzają konkretne wymogi. Nowe budynki od 2030 r. mają być zeroemisyjne. To oznacza, że:
- mają korzystać z energii odnawialnej,
- muszą być dobrze izolowane,
- nie mogą emitować CO₂ bezpośrednio w miejscu użytkowania.
Państwa członkowskie – w związku ze wspomnianą dyrektywą – zobowiązane są do stworzenia krajowych planów renowacji budynków, aby osiągnąć stopniowe obniżanie zużycia energii i emisji, co ma przynieść liczne korzyści dla środowiska naturalnego.
Przeczytaj też: Tanie ogrzewanie domu – czy istnieje?
Nowe regulacje ogrzewania budynków 2026: kotły gazowe
W 2026 roku montaż kotła gazowego w domu jednorodzinnym jest nadal technicznie możliwy. Może on być jedynie mniej opłacalny z punktu widzenia finansowania. Zgodnie z unijną dyrektywą EPBD oraz krajowymi regulacjami od 1 stycznia 2025 r. skończyła się możliwość uzyskania dotacji oraz ulgi termomodernizacyjnej na samodzielne kotły gazowe. Wsparcie finansowe jest dostępne wyłącznie dla systemów hybrydowych (np. kocioł + pompa ciepła) lub instalacji zasilanych alternatywnymi paliwami – np. biometanem czy wodorem. To oznacza, że nadal można legalnie wybierać nowoczesne kotły gazowe jako źródło ciepła, jednak bez możliwości ubiegania się o dotację.
Warto pamiętać, że do 2029 r. montaż kotłów gazowych będzie wciąż dozwolony, jednak Unia Europejska przewiduje ich stopniowe wycofywanie. Oprócz tego:
- od 2025 r. nie ma już dopłat do nowych kotłów,
- od 2027 r. nie będzie można instalować kotłów w budynkach publicznych,
- od 2030 r. nowe budynki muszą być zeroemisyjne,
- do 2040 r. planowane jest całkowite odejście od ogrzewania paliwami kopalnymi.
W 2026 roku kotły gazowe jak IsoTwin Condens czy Niedźwiedź Condens od marki Saunier Duval nadal stanowią w pełni dopuszczalne i zgodne z obowiązującymi przepisami źródło ogrzewania. W przypadku integracji z odnawialnymi źródłami energii mogą być również częścią długofalowej koncepcji modernizacji systemu energetycznego Twojego budynku.
Czytaj także: Na co zwrócić uwagę przy wyborze kotła gazowego?
Jakie ogrzewanie będzie dozwolone od 2026 i co z pompami ciepła?
Rok 2026 będzie kluczowy dla rynku pomp ciepła w całej Unii Europejskiej. Zgodnie z nowymi wytycznymi (zwanymi rozporządzeniem F-gazowym) wprowadzono stopniowe ograniczenia dotyczące stosowania fluorowanych gazów cieplarnianych o wysokim współczynniku GWP.
Czym jest GWP? Global Warming Potential to współczynnik określający potencjał tworzenia efektu cieplarnianego przez dany gaz w porównaniu do dwutlenku węgla (CO₂), dla którego wartość GWP wynosi 1. Im wyższa wartość GWP, tym większy wpływ danej substancji na globalne ocieplenie. Dla przykładu: czynnik R410A ma GWP około 2088, czynnik R32 ma GWP około 675, a propan, czyli R290, to GWP o wartości około 3.
Nowe przepisy mówią, że od 1 stycznia 2027 roku nie będzie można wprowadzać do obrotu na terenie UE niektórych pomp ciepła typu split wykorzystujących czynniki chłodnicze o GWP > 150 (w określonych zakresach mocy). W praktyce oznacza to, że 2026 będzie ostatnim pełnym rokiem, w którym producenci będą mogli dystrybuować urządzenia typu split, które pracują m.in. na czynniku R410A czy R32. Od 2027 roku nowe urządzenia objęte zakazem nie będą mogły być już w obrocie. Sprzęt, który wejdzie na rynek wcześniej, będzie mógł być sprzedawany do wyczerpania zapasów magazynowych.
Powyższe zmiany sprawiają, że przygotowania już trwają, choć zmiana formalnie zacznie obowiązywać od przyszłego roku. Producenci już dziś dostosowują swoje portfolio na nadchodzące regulacje. Naturalne czynniki chłodnicze – w szczególności propan (R290) – stają się głównym kierunkiem rozwoju rynku pomp ciepła. Propan charakteryzuje się bardzo niskim GWP oraz wysoką efektywnością energetyczną. Należy pamiętać, że jest on czynnikiem łatwopalnym, co oznacza określone ograniczenia konstrukcyjne i instalacyjne. Z tego względu w praktyce R290 nie jest stosowany w pompach ciepła typu split, gdzie czynnik chłodniczy znajduje się również w instalacji wewnątrz budynku.
Taka technologia znacznie lepiej sprawdza się w urządzeniach typu monoblok, gdzie cały obieg chłodniczy jest hermetycznie zamknięty w jednostce zewnętrznej. Wraz z wejściem w życie nowych przepisów można spodziewać się wyraźnego wzrostu znaczenia pomp ciepła typu monoblok. To właśnie one – dzięki możliwości bezpiecznego zastosowania czynnika chłodniczego R290 – już niedługo mogą stać się dominującym rozwiązaniem, jeśli chodzi o ogrzewanie domów jednorodzinnych.
Przeczytaj też: Na co zwrócić uwagę przy wyborze mocy pompy ciepła potrzebnej do ogrzania domu?
Zakaz ogrzewania węglem 2026
Od 1 stycznia 2026 roku w czterech województwach – podkarpackim, łódzkim, świętokrzyskim oraz lubelskim – obowiązuje całkowity zakaz używania bezklasowych pieców oraz przestarzałych instalacji grzewczych. Oznacza to, że mieszkańcy tych regionów są zobowiązani do wymiany starych źródeł ciepła na ekologiczne – zgodnie z wymogami uchwał antysmogowych. Obowiązują również kary za brak wymiany pieca.
Informacje związane z zakazem palenia węglem oraz z obowiązującymi wymogami w regionach na południu i w centrum kraju można sprawdzić w uchwałach konkretnych sejmików wojewódzkich. W wymienionych miejscach na mapie Polski alternatywą dla kopciucha mogą być kotły elektryczne. Warto jednak pamiętać, że od 2027 roku najprawdopodobniej zostaną one wyłączone z finansowania w programie „Czyste Powietrze”.
Sprawdź również: Czy ogrzewanie gazowe się opłaca?
